Opuszczona wioska Annahof woj. Opolskie

Dziś zabieram was do województwa Opolskiego do opuszczonej wioski Annahof znajdującej się niedaleko miejscowości Kazimierz. Wioska ta powstała w XIX wieku, jej mieszkańcy bazowali na pracy na roli. Przy każdym domu znajdowała się studnia na wodę, ponieważ woda nie była nigdy doprowadzona do budynków. Po II wojnie światowej zmieniono nazwę miejscowości na Kolonia Świętej Anny. Jednak jej mieszkańcy nadal używali Niemieckiej nazwy Annahof. Jak już wspomniałem do domów nigdy nie była doprowadzona instalacja wodna, wodę czerpało się ze studni, nie było kanalizacji, a dojazdy był drogą polną co sprawiło że młode pokolenie zaczęło opuszczać wioskę i przenosić się do większych miejscowości. Starsi ludzie niestety umierali i tak dom za domem wioska stawała się coraz bardziej opuszczona. Najwięcej zgłoszeń rabunków i kradzieży odnotowano w 2006 roku gdy we wiosce już nikt nie mieszkał.

Wybierając się do tej miejscowości najlepiej pojechać samochodem terenowym lub ostatni kilometr przejść pieszo. Nie prowadzi do niej żadna droga asfaltowa. Dziś po miejscowości zostały już tylko ruiny. Większość budynków się zawaliła, pozostały już tylko ich ściany i piwnice. Chodząc po terenie trzeba bardzo uważać na ukryte pod zielenią studnie na wodę do których można wpaść czy piwnice po budynkach które się tutaj znajdowały.

Jeszcze parę lat temu można było tutaj znaleźć przedmioty codziennego użytku. Na dzień dzisiejszy wszystko zostało skradzione lub zawaliło się razem z budynkami. Pozostały w sumie dwa domy, jeden bez dachu ale z ładnymi piwnicami gdzie znajdziemy np. butelki z czasów działania wioski oraz jeden dom z dachem który stanowczo jest w najlepszym stanie. Co jednak nie zmienia faktu że strach do niego wchodzić bo stropy są pozarywane.

Podziel się artykułem

Krystian
Krystian

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *